Niedawno NSA opublikował swoje stanowisko ws dopuszczalności pobierania opłat za odprowadzanie „deszczówki”. Temat ten od czasu wyłączenia wód opadowych lub roztopowych z zakresu definicji „ścieków” budził emocje zarówno u przedsiębiorców wodociągowo-kanalizacyjnych, jak i mieszkańców gmin.

Anna Flaga-MartynekAneta Citko w artykule opublikowanym w Rzeczpospolitej „Opłata za usługę, a nie podatek od deszczu” przyjrzały się z bliska temu zagadnieniu.

Zdaniem autorek, intencją NSA było wskazanie, że dopuszczalne w obecnym stanie prawnym jest pobieranie opłat za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 2) u.g.k.

W ocenie NSA opłata taka nie stanowi daniny publicznej, ale jest formą odpłatności za usługi komunalne o charakterze użyteczności publicznej oraz za korzystanie z obiektów i urządzeń użyteczności publicznej jednostek samorządu terytorialnego, a prawodawca lokalny został upoważniony do wprowadzenia takiej opłaty.

W opinii autorek podejście NSA jest zasadne, w związku z tym prawdopodobne jest podtrzymanie w kolejnych orzeczeniach stanowiska przemawiającego za dopuszczalnością wydawania w trybie art. 4 ust. 1 pkt 2) u.g.k. uchwał w przedmiocie opłat za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych.

Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z całością artykułu TUTAJ.